Konstrukcja
Jest to zrozumiałe, gdyż naprężenie występujące wzdłuż równoleżnika jest iloczynem lokalnego ciśnienia i lokalnego promienia, czyli promienia żebra formy dyniowatej (a nie promienia całego balonu, jak w przypadku kształtu kulistego przyp. red.). Tak więc przy takim kształcie wielkość balonu nie decyduje o naprężeniach w jego powłoce. (Ulepszona konstrukcja zainspirowała z kolei inżynierów do podjęcia poszukiwań lżejszej wersji materiału, gdyż pozwoliłoby to unosić cięższe ładunki z aparaturą naukową.) Kiedy balon wystartuje w grudniu 2001 roku, niesiony przez niego instrument TIGER dokona pomiarów zawartości w galaktycznych promieniach kosmicznych pierwiastków o liczbach atomowych między 26 (żelazo) i 40 (cyrkon), których energia przekracza 300 min eV na nukleon. Nie będzie to jednak pierwszy przypadek użycia balonu do badań promieni kosmicznych. Promienie kosmiczne i astrofizyczne promieniowanie gamma jak również i sama stratosfera zostały przecież odkryte przez czujniki wyniesione w górę balonami. Niektórych naukowców promienie te ogromnie interesują, gdyż są próbkami materii galaktycznej albo dopiero co poddanej syntezie w supernowych, albo pochodzącej z materii międzygwiezdnej.